Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

BMW X6 kontra Mercedes GLE Coupe - sprawdzamy, kto robi lepsze X6?

2 paź 15 10:10

Po latach monopolu na SUV-y w stylu coupé BMW X6 musi stawić czoła Mercedesowi GLE coupé. Czy wierna kopia inżynierów ze Stuttgartu okaże się lepsza od oryginału z Monachium? Sprawdziliśmy to w naszym teście!

Udostępnij
0
Skomentuj

Szczyt samochodowej niepoprawności mierzy dokładnie 1,28 m wysokości. Tam bowiem znajduje się próg spoilera na tylnej klapie ponaddwutonowego, niezbyt przestronnego i jednego z najbardziej kontrowersyjnych wytworów BMW, czyli modelu X6. Od początku produkcji w 2008 r. zdecydowało się na niego na świecie aż 280 tys. klientów – w niektórych latach X6 było najlepiej sprzedającym się BMW w Polsce! Racjonalne argumenty za wybitnie nieracjonalnym samochodem.

W Mercedesie też patrzyli z niedowierzaniem, gdy BMW prezentowało pierwsze X6, a potem z jeszcze większym zdumieniem obserwowali słupki sprzedaży. I postanowili działać. Druga generacja X6 nie ma już monopolu, musi się zmierzyć z Mercedesem GLE coupé. I jak zapowiadają twórcy, ma on być bardziej sportowy od oryginału.

Z zewnątrz podobieństwa aż biją po oczach, nawet wymiary są zbliżone. Oba auta mierzą 4,9 m długości i 2 m szerokości (bez lusterek). Kopia wydaje się jednak jeszcze bardziej naszprycowana botoksem niż oryginał. Może to kwestia opcjonalnych, 21-calowych kół i tego ogromnego grilla z gwiazdą wielkości talerza? Nagle BMW X6 wydaje się delikatne...

Wyżej poprowadzona linia dachu w Mercedesie ma jednak swoje zalety. Na tylnej kanapie dorośli mogą wygodnie podróżować, łatwiej się też wsiada. Jednocześnie jednak próg załadunku bagażnika jest na absurdalnej wysokości. Ktoś tu chyba zapomniał o tych drobnych blondyneczkach, które jeżdżą takimi autami na zakupy. Już im współczujemy, gdy będą musiały zapakować ciężką zgrzewkę mleka. To samo tyczy się seniorów.

BMW X6 z kolei sprawia wrażenie przestronniejszego z przodu. Oferuje lepszą widoczność i kokpit, który – choć zwrócony w stronę kierowcy – nie „włazi” tak na niego, jak konsola w Mercedesie. Co nam się bardziej podoba? To akurat kwestia gustu i przyzwyczajeń. Przecież chodzi o to, żeby klienci przesiadający się z innych modeli marki łatwo mogli się odnaleźć. Mercedes umieszcza lewarek „automatu” na kolumnie kierownicy, BMW swoją „płetwę” – na tunelu środkowym. Mercedes przyzwyczaił nas, że przyciski regulujące fotele znajdują się na boczku drzwi, z kolei BMW obstaje przy suwakach z boku siedziska.

Mercedes GLE coupé został wyposażone w pokrętło pozwalające zmieniać programy jazdy i nastawy podzespołów. Do wyboru jest 5 trybów, które optymalnie dostosowują potencjał 333 KM do każdych warunków. W wersjach benzynowych te dwa auta różnią się od siebie bardziej niż z dieslami pod maską. Podwójnie doładowana jednostka Mercedesa okazuje się bardziej żywiołowa i sprawniej napędza ciężkie auto. Do tego jest znakomicie wyciszona i nie pali więcej niż silnik BMW.

Rzędowa „szóstka” BMW jest bardziej słyszalna i na wysokich obrotach głośniej wyje. Pojedyncza turbina ma co robić i należy jeszcze do starszej generacji silników (N55). Oba auta mogą się rozpędzać do maksymalnie 250 km/h i wówczas zużywają od 30 do 35 l/100 km. Jeżeli to kogoś przeraża, niech raczej sięgnie po diesla albo postara się nieco wolniej jeździć.

Zadziwiające jest to, że silnik X6 kręci się wyżej i brzmi bardziej sportowo, a jednocześnie łagodniej zmienia biegi. Ośmiostopniowy „automat” nigdy się nie gubi, a zawieszenie (pneumatyczne tylko przy tylnej osi), gdy jest ustawione w trybie Comfort, pozwala na odprężający cruising. Resorowanie jest bardziej miękkie niż w Mercedesie. Wielu kupujących woli jednak popsuć komfort i poprawić wygląd ogromnymi kołami. Polepszają one co prawda drogę hamowania, ale mają negatywny wpływ na zużycie paliwa. Pokonywanie dziur na 21-calowych kołach zawsze kończy się nieprzyjemnym hukiem. Dlatego resorowanie Mercedesa wydaje się sztywniejsze niż to w X6.

Sportowy układ kierowniczy GLE przekazuje polecenia kierowcy baczniej niż ten w BMW X6. Trudno jednak nazwać prowadzenie obu aut sportowym. Zbyt wysoko znajduje się środek ciężkości, zbyt duża jest też masa. Lepiej zainwestować w rozwiązania podnoszące komfort niż w te pseudosportowe.

Ceny podstawowe obu modeli są identyczne. X6 jest o 36 300 zł droższe od X5, a GLE coupé kosztuje o 27 500 zł więcej od zwykłego GLE (dawna klasa M). Co prawda, elektrycznie otwierana klapa bagażnika należy w obu autach do wyposażenia standardowego, jednak podgrzewane fotele wymagają już dopłaty. Dziwi nas też, że Mercedesa w standardzie dostaje się bez skóry, natomiast BMW nie wyposaża „X-szóstki” seryjnie w kamerę cofania – wobec fatalnej widoczności do tyłu to opcja, którą radzimy zamówić. Z kolei Mercedes bez skóry może być problematyczny w przypadku odsprzedaży.

BMW X6 kontra Mercedes GLE - dane techniczne

Mercedes GLE BMW X6
Silnik: typ/cylindry/zawory benz. biturbo/R4/16 t.benz./R4/16
Ustawienie silnika wzdłużnie z przodu wzdłużnie z przodu
Zasilanie wtrysk bezpośredni wtrysk bezpośredni
Pojemność skokowa (cm3) 2996 2979
Moc maksymalna (KM/obr./min) 333/5250 306/5800
Maks. moment obrotowy (Nm/obr./min) 480/1600 400/1200
Prędkość maksymalna (km/h) 245 240
Skrzynia biegów aut. 9 aut. 8
Napęd 4x4 4x4
Hamulce (przód/tył) tw/tw tw/tw
Pojemność bagażnika (l) 650-1720 550-1525
Opony testowanego auta (p; t) 275/45; 315/40 R 21 Y 275/40; 315/35 R 20 W
Pojemność zbiornika paliwa (l) 93 85
Emisja CO2 (g/km) 199 198
Dł./szer./wys. (mm) 4900/2003/1731 4909/1989/1702
Wyniki testu GLE 400 coupé X6 xDrive 35i
Przyspieszenie 0-50 km/h 2,3 s 2,4 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 6,1 s 6,5 s
Przyspieszenie 0-130 km/h 9,7 s 10,4 s
Przyspieszenie 0-160 km/h 14,9 s 15,8 s
Elastyczność 60-100 km/h 3,2 s 3,4 s
Elastyczność 80-120 km/h 4,1 s 4,4 s
Masa rzeczywista/ładowność 2232/618 kg 2175/565 kg
Rozdział masy (przód/tył) 54/46 proc. 50/50 proc.
Średnica zawracania (w lewo/w prawo) 11,9/11,9 m 12,8/12,7 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne) 34,3 m 35,1 m
Hamowanie ze 100 km/h (gorące) 34,4 m 34,8 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 57 dB (A) 56 dB (A)
Hałas w kabinie przy 100 km/h 63 dB (A) 64 dB (A)
Hałas w kabinie przy 130 km/h 68 dB (A) 69 dB (A)
Spalanie testowe 11,8 l/100 km 11,7 l/100 km
Zasięg 785 km 725 km

BMW X6 kontra Mercedes GLE Coupe - nasza opinia

Mercedes robi lepsze X6. GLE coupé zwyciężyło w każdej kategorii, a największą przewagę punktową zyskało nad BMW w dziedzinie kosztów (jest o 33 000 zł tańsze). Oba auta też zaskakująco dobrze jeżdżą, a skuteczność hamulców GLE coupé robi wrażenie. Niestety – benzynowe silniki z turbo są paliwożerne.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: porównaliśmy VW Amaroka i Nissana Navare NP300, testujemy używanego Land Rovera Discovery III oraz nową Kie Sportage. Wybraliśmy się też Jeepem Renegade na poszukiwanie tajnej broni, a w dziale sportowym Kuba Przygoński opowiada o debiucie w Rajdzie Dakar za kierownicą MINI.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej