Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Dacia Duster Laureate 1.6 16V 4x4: Skromność w standardzie

14 sty 12 10:00

Miało być tanio – i to widać. Ale to nie znaczy, że SUV Dacii nie jest wart uwagi

Udostępnij
0
Skomentuj

Pierwsze wrażenie jest ponoć najważniejsze, a to w przypadku Dacii Duster wypada nieźle. Auto ma ciekawą, muskularną sylwetkę i przynajmniej na pierwszy rzut oka nie odstaje od innych niewielkich SUV-ów. Atrakcyjny wygląd i relatywnie niskie ceny to powody rynkowego sukcesu tego modelu. Popyt przewyższa podaż, na odbiór nowego auta trzeba czekać kilka miesięcy. Czy warto?

Zobacz wszystko na temat

Dacia Duster Laureate 1.6 16V 4x4: Skromność w standardzie

Zacznijmy od pozytywów – mimo małych gabarytów auta we wnętrzu miejsca jest pod dostatkiem. Bagażnik ma pojemność 408 litrów i dzięki regularnym kształtom jest bardzo ustawny. Obsługa też nie sprawia trudności, głównie dlatego, że auto nawet w topowej wersji nie grzeszy nadmiarem wyposażenia. Trzeba jednak przyznać, że to, co się w aucie znalazło, zostało starannie zmontowane. Na tym jednak koniec pozytywów. Zarówno sama stylistyka, jak i materiały, z których wykonano wnętrze, są po prostu tandetne. Takie same tworzywa nie rażą w tańszym niemal o połowę Loganie – tu są nie na miejscu. Oszczędności nie musiały wcale oznaczać aż tak dużych wyrzeczeń.

Silnik benzynowy 1.6 nie należy do najmocniejszych stron Dustera. Nawet jeśli nie wynika to z danych technicznych auta – osiągi są słabe, podczas jazdy poza terenem zabudowanym doskwiera kiepska elastyczność. Przy wyższych prędkościach dokucza hałas, a sześciobiegowa skrzynia niewiele w jego redukcji pomaga. Jeśli jeździmy wyłącznie po mieście, musimy się przygotować na zużycie paliwa wyraźnie przekraczające 10 l/100 km. Zapewne trochę w tym winy dołączanego automatycznie napędu na cztery koła, który jednak poprawia trakcję.

W tej kategorii Duster pozostawia mieszane odczucia. Auto prowadzi się pewnie w każdych warunkach, zapewnia przy tym przyzwoity komfort resorowania. Największym mankamentem jest kiepska izolacja akustyczna kabiny – we wnętrzu słychać nie tylko silnik, ale i hałasy dobiegające z układu jezdnego.

Tak naprawdę tania jest tylko podstawowa wersja Dustera. Jeśli zależy nam na dodatkach poprawiających komfort (radio, klimatyzacja, elektryczne szyby) czy na napędzie 4x4, cena wyraźnie przekroczy 50 tys. zł. Jak na SUV-a, to może mało, ale jak na auto wykonane wyjątkowo spartańsko – mnóstwo pieniędzy. Słabe wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa (m.in. ESP dostępne tylko z silnikami Diesla).

Poleć
Udostępnij
0

Przeczytaj również:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: porównaliśmy VW Amaroka i Nissana Navare NP300, testujemy używanego Land Rovera Discovery III oraz nową Kie Sportage. Wybraliśmy się też Jeepem Renegade na poszukiwanie tajnej broni, a w dziale sportowym Kuba Przygoński opowiada o debiucie w Rajdzie Dakar za kierownicą MINI.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej