Jest prestiż, są wydatki!

4 gru 15 09:42
Udostępnij
0
Skomentuj

Przyjemność z jazdy najłatwiej się docenia, gdy pod maską mruczy benzynowy ośmiocylindrowiec. Owszem, takie silniki spalają duże ilości paliwa i są czasem drogie w serwisie, jednak zazwyczaj cechują się wysoką trwałością. Tym razem sprawdzamy, które starsze SUV-y z benzyniakami V8 są warte zainteresowania

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: porównaliśmy VW Amaroka i Nissana Navare NP300, testujemy używanego Land Rovera Discovery III oraz nową Kie Sportage. Wybraliśmy się też Jeepem Renegade na poszukiwanie tajnej broni, a w dziale sportowym Kuba Przygoński opowiada o debiucie w Rajdzie Dakar za kierownicą MINI.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~Jacko23 Użytkownik anonimowy
~Jacko23 :
No photo ~Jacko23 Użytkownik anonimowy
Ciekawy test. Tytuł oddaje też sedno sprawy. Ale niestety - powiedzmy sobie to jasno: to nie są tanie rzeczy! Także dziwienie się, że Q7, Touareg, które są SUV-ami a nie terenówkami mają słabsze właściwości terenowe (choć bez przesady) - jest delikatnie mówiąc - nie na miejscu. Kupując Touarega miałem świadomość, że to nie terenówka choć dwa razy wygrał Dakar. Znalazłem z takim silnikiem jaki chciałem 4,2 benzyna (pierwsza wersja 310 PS AXQ) i z pneumatycznym zawieszeniem. Użytkuję go już ponad 4 lata, przejechałe 100 tys. km i obecny przebieg197 tys. i to upoważnia mnie do i mogę wymienić zalety i wady oraz usterki tego auta.
Zalety: komfort podróży, sporo udogodnień dla kierowcy, niesamowite przyspieszenie w połączeniu z dość sporą masą (DMC prawie 3 tony).
Wady mechaniczne: bardzo delikatna podpora wału głównego napędu na tylne koła (wymieniałem już dwukrotnie w ciągu 4 lat), padające podnośniki szyb (korodują i pękają linki) - x1, zamki - x2, zamek tylnej klapy - x1, siłownik hamulca postojowego uszczelniacze zaworków pneumatyki - x4 permanentnie odpadająca farba z przełączników i pokręteł konsoli, kierownicy, podnośników szyb
Wady elektryczne: mnóstwo błędnych komunikatów (fałszywych) ze strony komputera pokładowego ale też są prawdziwe i to sporo. Najbardziej uciążliwym problemem jest ogromny pobór prądu w stanie spoczynku (postój)aż do "wyzerowania akumulatora" nawet w ciągu kilku godzin, przy czym serwis w moim przypadku nie był w stanie ustalić przyczyny przez miesiąc, w końcu poddali się a ja wymieniłem akumulator co nie zlikwidowało problemu... Ponadto padają czujniki keyless w klamkach (wymiana całej klamki) - x2, zacinają się klapy sterowania nawiewem powietrza, poduszki powietrzne sygnalizują uszkodzenie (kostka nie trzyma), czujniki otwarcia drzwi działają sobie lub nie, światełko w komorze silnika padło nie wiedzieć czemu, antena GPS też już wymieniona. Czujniki poziomu ciśnienia w kołach są zaprogramowane w komputerze na 36 miesięcy pracy i po tym czasie trzeba je wymieniać a niewątpliwie nie są to niestety tanie rzeczy.
Reasumując sąd nad Touaregiem - jeśli ktoś jest przygotowany na te niedogodności psychicznie i finansowo, bo oprócz usterek, które wymieniłem są jeszcze koszty eksploatacyjne - to jest to wybór, który daje sporo radości z jazdy a silnik pierwszej generacji 4,2 AXQ jest fajnym niewysilonym motorem, który ładnie znosi gaz. Spalanie: trasa Pb98: 11.5 l, trasa LPG: 17-18 l., miasto Pb i LPG: 22-30 l (osiem cylindrów w korku nadal musi dostać pić).
Porównywanie Touarega z samochodami o silnikach 2-2,5 l. jest nieporozumieniem ze względu na różnice mocy silników i przełożenie na moment obrotowy.
Audi Q7 jest zbudowane na tej samej płycie podłogowej i zawieszeniu, jednak w środku jest więcej miejsca, jak również jakość wykonania jest wyższa.
23 gru 15 11:36 | ocena: 50%
Liczba głosów:4
50%
50%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~posiadacz jeepa 5.7 Użytkownik anonimowy
~posiadacz jeepa 5.7 :
No photo ~posiadacz jeepa 5.7 Użytkownik anonimowy
5.7 Hemi nie pali 40! totalna bzdura! na trasie z jachtem na haku po autostradzie przy 140 pali max 35l LPG. Bez jachtu na benzynie przy spokojnej jezdzie nie wiecej niz 13l W miescie koło 20-22. 40l to on moze spalić ale w bardzo ciezkim terenie gdzie cala reszta szwabskich wynalazkow w ogole nie wiedzie!
10 lis 16 09:51
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Archiwum / Auto Świat

Volkswagen Touareg I - lata produkcji 2002-10, cena od 27 000 zł

Jak przystało na „auto dla ludu”, VW zaproponował w Touaregu kilka różnych wersji silnikowych. Na jednsym końcu stał rzędowy, pięciocylindrowy diesel, na drugim

– benzynowe V8. Tak było przynajmniej do 2004 r., bo później w ofercie pojawił się ponadto potężny motor 6.0 W12. Oczywiście, już jednostka 4.2 zapewnia świetne osiągi i wysoką kulturę pracy. Początkowo stosowano 310-konny wariant 4.2 40V, który podczas liftingu w 2006 r. zastąpiono motorem 4.2 FSI/350 KM z wtryskiem bezpośrednim i 32-zaworową głowicą. Obie jednostki mają przyzwoitą opinię, jednak o żadnym wariancie nie można powiedzieć, żeby był oszczędny: słabszy średnio pali ok. 20 l/100 km (w przypadku LPG są to zazwyczaj wielkości rzędu 17-27 l/100 km), a mocniejsze FSI – nieco mniej, ale z kolei instalacja LPG wymaga tu stałego podawania benzyny (nawet 20 proc.).

Typowe awarie silnika? W autach po większym przebiegu należy spodziewać się kłopotów z łańcuchami rozrządu czy nagarem na zaworach (FSI), ale i tak diesle potrafią powodować większe wydatki. Kosztowna może być regeneracja skrzyni biegów lub naprawa rozbudowanego zawieszenia. Touareg ma też liczne zalety – obszerne nadwozie, niezłe wyposażenie (np. w Polsce wersja 4.2 miała skórzaną tapicerkę) i wysoki komfort podróży (niezależne zawieszenie).

Volkswagen Touareg to nam się podoba - Wygodne, funkcjonalne nadwozie, ciekawy uniwersalny, drogowo-terenowy charakter.

Volkswagen Touareg to nam się nie podoba - Wysokie spalanie (zwłaszcza słabszej wersji), dość drogie naprawy.

Jest prestiż, są wydatki! (slajd 1 z 6)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego