CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.254.424.051.89
Średnio4.584.704.312.10
Najdrożej4.794.954.592.71

Którego SUV-a warto kupić za 20-30 tys. zł?

31 maja 16 18:46
Udostępnij
0
Skomentuj

Ceny SUV-ów mających powyżej 10 lat zaczynają się już od niecałych 20 tys. zł. To okazja dla miłośników samochodów 4x4 czy raczej ryzyko wysokich kosztów eksploatacji?

Samochodom z klasy SUV nie brakuje zalet. Podwyższony prześwit pozwala na bezstresowy zjazd z asfaltu na polną drogę, a to duże ułatwienie dla wędkarzy, grzybiarzy, osób pływających na desce surfingowej czy lubiących rowerowe przejażdżki z dala od cywilizacji. Szybko docenią go też ci, którzy zimą bezskutecznie próbowali pokonać podjazd do ośrodka wypoczynkowego w górach.

SUV-y to większe bezpieczeństwo zimą

Jeśli samochód dysponuje napędem wszystkich kół zajedzie zdecydowanie dalej niż klasyczna „ośka”. Zdecydowanie polecamy takie rozwiązanie, ale uważajcie: wiele modeli występuje częściej z napędem jednej osi niż obydwu, powinne one być odpowiednio tańsze. Zalety aut 4x4 dostrzeżemy też w mieście czy na drogach asfaltowych, ale tak naprawdę głównie zimą – jazda takim autem po ośnieżonych szlakach stanie się znacząco bardziej bezpieczna i przyjemna.

Jakie wady mają auta klasy SUV? Przeciwnicy powiedzą, że to bezsensowny zakup – przecież w terenie za kierownicą takiego modelu i tak wiele nie zdziałacie, zaś na asfalcie przeszkadza wyżej położony środek ciężkości. Za takie modele trzeba też więcej zapłacić niż za klasyczne osobówki, wyższe są także koszty utrzymania. Dlaczego? Większe, cięższe auta zużywają więcej paliwa, poza tym układ napędowy wymaga dodatkowej opieki – dochodzi np. konieczność wymiany oleju w międzyosiowym sprzęgle.

Kupujesz używane auto - pamiętaj o ubezpieczeniu!

Różnice w cenach polis dla tego samego auta mogą wynosić nawet kilkaset procent! Dlatego zanim kupicie ubezpieczenie, porównajcie oferty rożnych firm.

Prześledziliśmy ofertę SUV-ów z 2005 roku. Dlaczego? Bo jest dość szeroka, auta nowoczesne i już niezbyt drogie, a jeszcze niewyeksploatowane. Przede wszystkim warto jednak zacząć od określenia klasy nazwanej przez nas „lekkie SUV-y”. Uznaliśmy za takie auta o długości całkowitej do 4,6 m, wyposażone w uproszczony napęd 4x4 (najczęściej stale napędzana jedna oś, druga dołączana automatycznie), z samonośnym nadwoziem i niezależnym zawieszeniem kół.

Stosunkowo wysokie ceny nakazują zachować czujność – ceny wielu oferowanych egzemplarzy często nie odpowiadają ich realnej wartości!

Spośród modeli określanych mianem prestiżowych wskazać można na BMW X3. Jego największa konkurencja (Volvo XC60 czy Audi Q5) debiutowała wyraźnie później. X3 ma szeroką gamę silników (rozrzut mocy: 143-286 KM), a producent sporo uwagi poświęcił precyzji prowadzenia. Co ciekawe, teoretyczne ceny X3 z 2005 roku niewiele odbiegają od notowań konkurentów, np. CR-V po liftingu, według katalogu Eurotaxu, wart jest więcej!

Wysoka wartość Hondy nie bierze się jednak z niczego – samochód ma rewelacyjne (i uzasadnione) notowania jeśli chodzi o trwałość (to lider naszego zestawienia!). Zaletą Hondy jest także funkcjonalna kabina – również w tym względzie nikt nie oferuje więcej. Kto nie liczy na obszerne wnętrze, może zainteresować się ofertą modeli, które bardziej przypominają kombi niż podwyższone SUV-y – to Forester II oraz Outlander I. W przypadku obydwu tych „japończyków” nie możecie jednak zdecydować się na silnik Diesla, gdyż ani Subaru, ani Mitsubishi w opisywanych generacjach nie przewidziały takiej opcji. Tylko czy jest to duża wada? Wiadomo, że leciwy ropniak to kopalnia problemów.

Ostrożnie w terenie

Choć pod względem terenowych możliwości SUV-y nie błyszczą, warto wymienić lidera w tym względzie. Bez wątpienia będzie to Suzuki Grand Vitara. Całkiem nieźle poza asfaltem daje sobie radę Freelander, Forester czy RAV-ka, ale warto pamiętać, że na dłuższą metę samochody można wykorzystać tylko na szutrowych drogach, nie przesadzając z szybkością jazdy – łatwo o uszkodzenia. Najszybciej powinien się poddać kierowca Hondy.

Ostatnia sprawa to dostępność wariantów nadwoziowych. Zdecydowanie najpopularniejszym rozwiązaniem (wszystkie modele) jest wersja 5-drzwiowa. Komu wystarczą troje drzwi, może zainteresować się Freelanderem, RAV-ką lub Grand Vitarą. Jest jednak istotna różnica pomiędzy nimi: Land Rover 3d ma taki sam rozstaw osi jak w wersji 5d i podobną ilość miejsca (odliczając klatkę bezpieczeństwa: to auto bez metalowego dachu), zaś Toyota i Suzuki to skromniejsze modele – z mniejszym rozstawem osi i symbolicznym miejscem na tylnej kanapie oraz w bagażniku.

Naszym zdaniem:

Wybór spośród nastoletnich SUV-ów nie jest aż taki trudny, bo znacznie się od siebie różnią. Kto chce mieć spokój i duże nadwozie, a nie jeździ w terenie, sięga po Hondę. Miłośnicy wypraw w nieznane zdecydują się na Suzuki. Land Rover i modele koreańskie kuszą ceną. X-Trail to ciekawy kompromis.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: porównaliśmy VW Amaroka i Nissana Navare NP300, testujemy używanego Land Rovera Discovery III oraz nową Kie Sportage. Wybraliśmy się też Jeepem Renegade na poszukiwanie tajnej broni, a w dziale sportowym Kuba Przygoński opowiada o debiucie w Rajdzie Dakar za kierownicą MINI.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~legas Użytkownik anonimowy
~legas :
No photo ~legas Użytkownik anonimowy
Moje subaru daje radę narazie się nie psuje a nie oszczędzam go
2 cze 16 11:52 | ocena: 88%
Liczba głosów:8
88%
13%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~123 Użytkownik anonimowy
~123 :
No photo ~123 Użytkownik anonimowy
Moim zdaniem SUV to auto ugodowe wiele osób się mądrzy ze to nie terenówki albo osobowki. Przeczytajcie tytuł mowa o suvach! Subaru Forester zima przejedzie przez nieźle zaspy, latem nu straszny mu żaden krawężnik. Mogę ciągnąć fajna przyczepę z jachtem i skoczyć se po zakupy do c h. Sprawne w mieście a i na normalny wypad za miasto nad jezioro wyjadę tam gdzie osobowki nie wpada pali o 2 l więcej niż osobowe ale o 5 l mniej jak patrol... Ideał
6 sie 16 17:21 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
67%
33%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zbyszek Użytkownik anonimowy
~zbyszek
No photo ~zbyszek Użytkownik anonimowy
do ~Krzysztof:
No photo ~Krzysztof Użytkownik anonimowy
1 cze 16 09:26 użytkownik ~Krzysztof napisał
Jak sur się mają napędy 4x4 tych pseudo-suvów do prawdziwych samochodów terenowych? (Nissan Patrol, Toyota Land Cruiser, Suzuki Jimny!)
Może lepiej kupić właśnie nowsze Daihatsu Terios albo Dustera?
Powiedz mi a po co na nasze Polskie drogi terenówka która jest przeznaczona na ekstremalne warunki? Ja nic do tych samochodów nie mam, podałeś dobre przykłady. Ale miałem okazję jeździć RAV4, przyczepność ma, dobrze się prowadzi, mocy spokojnie wystarczy żeby na autostradzie poszaleć. Terenówka do miasta.
1 cze 16 22:02 | ocena: 50%
Liczba głosów:6
50%
50%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Krzysztof Użytkownik anonimowy
~Krzysztof :
No photo ~Krzysztof Użytkownik anonimowy
Jak sur się mają napędy 4x4 tych pseudo-suvów do prawdziwych samochodów terenowych? (Nissan Patrol, Toyota Land Cruiser, Suzuki Jimny!)
Może lepiej kupić właśnie nowsze Daihatsu Terios albo Dustera?
1 cze 16 09:26 | ocena: 54%
Liczba głosów:13
46%
54%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~adam Użytkownik anonimowy
~adam
No photo ~adam Użytkownik anonimowy
do ~Jaro:
No photo ~Jaro Użytkownik anonimowy
3 cze 16 12:43 użytkownik ~Jaro napisał
Ja bym brał x3. Super silniki i jazda. No i prestiż. Reszta to wynalazki.
rav4 wynalazkiem wcale nie jest, konkretne auto, które sobie poradzi w terenie i na trasie, silniki też ma dobrze dobrane.
27 cze 16 11:25 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
67%
33%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Adam Użytkownik anonimowy
~Adam :
No photo ~Adam Użytkownik anonimowy
Oglądając te klamoty pozostaje chyba Daihatsu terios
1 cze 16 06:26 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Smoke Użytkownik anonimowy
~Smoke :
No photo ~Smoke Użytkownik anonimowy
Osobiscie polece SUVa ludzia prowadzacym własne działalności , firmy budowlane . Idealnie sprawdza sie na budowach gdzie nie zawsze jest asfalt tylko błoto . Nie woże nim narzędzi mam od tego busa , ale swoich pracownikow juz pare razu ratowalem I wyciągałem busa z błota . Idealny do ciągnięcia przyczepki z mini koparką. Polecam outlandera z 3.0 silnikiem V6 . Pozdrawiam
25 lip 13:18
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Ekspert Użytkownik anonimowy
~Ekspert
No photo ~Ekspert Użytkownik anonimowy
do ~Jaro:
No photo ~Jaro Użytkownik anonimowy
3 cze 16 12:43 użytkownik ~Jaro napisał
Ja bym brał x3. Super silniki i jazda. No i prestiż. Reszta to wynalazki.
prestiż ? chyba obciach . BMW wybierają półgłówki
5 sie 16 19:20 | ocena: 60%
Liczba głosów:10
60%
40%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Jaro Użytkownik anonimowy
~Jaro :
No photo ~Jaro Użytkownik anonimowy
Ja bym brał x3. Super silniki i jazda. No i prestiż. Reszta to wynalazki.
3 cze 16 12:43 | ocena: 71%
Liczba głosów:7
29%
71%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kajtek Użytkownik anonimowy
~kajtek :
No photo ~kajtek Użytkownik anonimowy
spośród tych modeli jakbym miał kupować to rav4. jedyny model któremu można zaufać i mieć pewność że nie zawiedzie w najmniej oczekiwanym momencie.
1 cze 16 15:14 | ocena: 80%
Liczba głosów:10
20%
80%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild

Honda CR-V II (2002-06) - od 17 500 zł

Czy pierwsze miejsce Hondy oznacza, że jest ona wzorcowym przedstawicielem segmentu SUV? Zależy, jakie przyjmiemy kryteria – docenią ją osoby poszukujące wyżej zawieszonego auta z funkcjonalnym nadwoziem. Możliwościami karoserii CR-V dorównuje małym vanom, podobać się mogą: przesuwana tylna kanapa, podłoga bagażnika zamieniana w stolik, rozkładana podstawka pomiędzy fotelami, liczne schowki. Kolejne plusy to skromna, ale solidna gama silników: benzynowe 2.0 i 2.4 i diesel 2.2. Wszystkie możemy polecić, główną wadą benzyniaków jest spore spalanie, w mieście ciężko uzyskać wynik poniżej 10 l/100 km. Za to podobać się może dynamika. Diesel wszedł do oferty podczas liftingu w 2004 r. – łapie się więc do naszego zestawienia, ale oferta jest dość kosztowna i mniej obszerna niż w benzyniakach. Dobre CR-V z 2005 r. to wydatek 27-31 tys. zł.

Co w CR-V nam się nie podoba? Przygotowanie do jazdy w terenie. Praktycznie wszystkie Hondy mają napęd 4x4, ale jest to mało wydajny system pomp uaktywniający się w momencie utraty przyczepności. Okazuje się mało skuteczny i łatwo ugrząźć Hondą. Do wycieczek w teren niezbyt zachęca też ukształtowanie i zabezpieczenie podwozia. Co prawda wiek robi swoje i – szczególnie w podwoziu – rdzawe plamy nie oznaczają powypadkowej przeszłości, ale trwałość ocenimy pozytywnie. Silniki K20 i K24 to świetne jednostki, w egzemplarzach z początkowych lat zużywały się wałki rozrządu, ale większość naprawiono na gwarancji. Trzeba też pilnować zużycia oleju. Inne kłopoty? Uszkodzenia sprężarki klimatyzacji, drobne luzy w podwoziu, przepalone żarówki w kokpicie.

Którego SUV-a warto kupić za 20-30 tys. zł? (slajd 1 z 38)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego