Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.354.494.281.98
Średnio4.684.824.562.14
Najdrożej4.965.084.792.29

Mini Countryman Cooper S - Urósł i na dodatek wydoroślał

30 mar, 11:09
Udostępnij
0
Skomentuj

Nowy Countryman to pierwsze Mini, w którym nikomu nie będzie ciasno ani też za twardo. Jednocześnie to wciąż najzwinniejszy i najbardziej zadziorny crossover w swojej klasie. W 192-konnej wersji Cooper S też całkiem szybki!

Miejmy to od razu za sobą: egzemplarz, który odwiedził naszą redakcję, kosztował 224 649 zł. Nowy Countryman to zatem nie tylko największe, lecz także najdroższe Mini, które wpadło w nasze ręce. Na obronę ceny możemy powiedzieć, że to najwszechstronniejszy model w historii marki, ale ten pułap cenowy pozwala już rozważać większe BMW X1, z którym nowy Countryman dzieli płytę podłogową. O ile zatem nowy crossover Mini maksymalizuje możliwości transportowe, o tyle jego zakup jest jeszcze droższy niż dotychczas. Ale zostawmy rozsądek, i skupmy się na wrażeniach, których Countryman Cooper S dostarcza mnóstwo.

192-konna odmiana z 2-litrowym silnikiem turbo nie rozczarowuje. „Setkę” osiąga według naszych pomiarów w 7,3 s. Jednak podczas startu na wilgotnej nawierzchni układ 4x4 pozwala sobie na moment zwłoki, trochę pary idzie w gwizdek – zanim elektronika obudzi sprzęgło wielopłytkowe i moc trafi na tylną oś, kilka razy miga lampka układu kontroli trakcji.

Ośmiostopniowy „automat” jest jednak lepiej wytresowany i żwawo sortuje biegi. W trybie manualnym pozwala nawet na redukcję z „piątki” od razu na „dwójkę” – wystarczy przytrzymać lewą łopatkę przy kierownicy. Silnik fenomenalnie „ciągnie” z dołu, buduje moc bez zwłoki. W trybie Sport jego brzmienie jest elektronicznie wzmacniane, tyle że to wyjątkowo udane „oszustwo” zmysłów, które nic a nic nie denerwuje uszu sztucznością.

Mini Countryman Cooper S Mini Countryman Cooper S Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat

Bystre hasanie po mieście, które właściciel Mini raczej będzie uskuteczniał, oznacza spalanie przekraczające 11 l/100 km. Jednak na naszej pętli pomiarowej podczas umiarkowanej jazdy Countrymanowi wystarczyło średnio 8,3 l/100 km, czyli mamy do czynienia ze zwyczajowym, 30-proc. odchyleniem od danych producenta. Dodamy, że wypasione auto waży realnie 1633 kg – o 173 kg więcej niż w papierach.

Mini Countryman Cooper S - gokartowość złagodniała

Z perspektywy kierowcy czuć, że nie prowadzi się już bezkompromisowego gokarta. W zestrojeniu podwozia zdecydowano się na kompromis na rzecz wyższego komfortu i ta zmiana naszym zdaniem się opłaciła. Opcjonalne adaptacyjne zawieszenie amortyzuje nierówności cicho i bardziej mięsiście niż w poprzedniku. Szybko następujące po sobie wyboje nie wyprowadzają Countrymana z równowagi, nadwozie trzyma pion nawet podczas gwałtownych manewrów. A kierownicą chętnie się wykonuje spontaniczne ruchy, bo układ ma bardzo bezpośrednie przełożenie – od oporu do oporu jest zaledwie 2,3 obrotu. Wyeliminowano też znane z poprzednika pulsowanie wspomagania wokół położenia „zero” – ułatwia to jazdę na wprost i wykonywanie korekt toru na łagodnych łukach.

Poczucie precyzji prowadzenia potęguje też świetna pozycja za kierownicą. Kolumna ma duży zakres regulacji, wieniec stoi niemal pionowo, a opcjonalne fotele z pakietu John Cooper Works są sztywne i mocno trzymają ciało. Można tylko narzekać na dość niski, zintegrowany z oparciem zagłówek i skokową regulację oparcia. Mini mogłoby już pożegnać się z tradycją BMW i postawić na wygodniejsze pokrętła.

Mini Countryman Cooper S Mini Countryman Cooper S Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat

Ale i tak robi duże postępy. Jakość materiałów wykończeniowych jest o niebo lepsza niż w poprzedniku. Ergonomia też poszła do przodu. Choć zachowano wiele detali typowych dla Mini, jak np. przełączniki w stylu lotniczym, to jednak łatwiej jest się połapać w obsłudze. Multimedia zamiast „kikutem” obsługuje się teraz dużym pokrętłem z touchpadem, przejętym z BMW. Mało tego – szeroki ekran reaguje na dotyk, ale zachowano 8 klawiszy pod nim, którym można przypisać dowolne funkcje. System inforozrywki znakomicie dogaduje się ze smartfonem sparowanym przez Bluetooth, można np. obsługiwać aplikację Spotify za pomocą interfejsu na ekranie, sprawdzić prognozę pogody, wyszukać cele online czy skorzystać ze świeżych danych o ruchu. Trudno wymagać więcej w tej klasie.

Mamy za to zastrzeżenia do oferty asystentów jazdy – system unikania kolizji kosztuje 2602 zł, ale nie dokupicie czujników martwego pola ani też asystenta pasa ruchu. Liczymy na to, że Mini zaoferuje je w późniejszym czasie.

Mini Countryman Cooper S - czy to już Mini dla rodziny?

Nowy Countryman ma już zadatki na auto rodzinne – 450-litrowy bagażnik to więcej niż zapakujecie do np. Nissana Qashqaia. Za dopłatą 1323 zł Mini oferuje też przesuwaną kanapę, która w razie potrzeby pozwoli swobodnie kształtować przestrzeń dla pasażerów i/lub na bagaż. Siedzisko umieszczono dość wysoko, dzięki czemu dwoje dorosłych może tu wygodnie podróżować – w żadnym innym Mini nie jest z tyłu tak dobrze. Przyjemnie też się siedzi na... krawędzi bagażnika. Rozkłada się na niej miękkie, specjalnie wyprofilowane siedzisko z fartuchem ochraniającym zderzak. To namiastka siedzisk „eventowych” z Range Rovera. W Mini przyda się np. narciarzom zmieniającym buty na parkingu pod stokiem lub... zapalonym wędkarzom.

Mini Countryman Cooper S Mini Countryman Cooper S Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat

Mini Countryman Cooper S - to nam się podoba

Świetnie wyważone zawieszenie, precyzyjne prowadzenie, znakomita pozycja za kierownicą, o wiele lepsze walory praktyczne niż w poprzedniku, zadziwiająco przestronna kabina.

Mini Countryman Cooper S - to nam się nie podoba

Braki w systemach asystujących, dużo wyższa cena od poprzednika, progi nieosłonięte drzwiami, wysoka masa, napęd 4x4 działa z drobną zwłoką, kamera łatwo się brudzi.

Mini Countryman Cooper S - nasza ocena

Countryman spoważniał, ale w wyniku tej metamorfozy powstał spójny samochód. Za kierownicą można się bawić nawet lepiej niż w poprzedniku, a walory praktyczne są o niebo lepsze. Za wszechstronnością poszła jednak cena – za raptem kilkanaście tys. zł więcej można mieć BMW X1.

Mini Countryman Cooper S - dane techniczne

Silnik: typ/cylindry/zawory t.benz./R4/16
Pojemność skokowa 1998 cm3
Moc maksymalna 192 KM/5000 obr./min.
Maks. moment obrotowy 280 Nm/1350 obr./min
Przyspieszenie 0-100 km/h 7,2 s
Prędkość maksymalna 222 km/h
Hałas w kabinie - 50/100/130 km/h 59 dB/66 dB/70 dB
Hamowanie 100-0 km/h 36,9 m (z)/36, 0 m (r)
Średnie spalanie testowe 8,3 l/100 km
Skrzynia biegów/napęd aut. 8b/4x4
Pojemność bagażnika 450 l
Długość/szerokość/wysokość 4299/1822/1557 mm
Rozstaw osi 2670 mm
Gwarancja mech./perforacyjna 2 lata/12 lat
Cena podst. testowanej wersji 145 563 zł
Cena egz. po doposażeniu 224 649 zł
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: porównaliśmy VW Amaroka i Nissana Navare NP300, testujemy używanego Land Rovera Discovery III oraz nową Kie Sportage. Wybraliśmy się też Jeepem Renegade na poszukiwanie tajnej broni, a w dziale sportowym Kuba Przygoński opowiada o debiucie w Rajdzie Dakar za kierownicą MINI.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~qba Użytkownik anonimowy
~qba :
No photo ~qba Użytkownik anonimowy
przerost formy nad treścią
5 kwi 15:18 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Tnx Użytkownik anonimowy
~Tnx :
No photo ~Tnx Użytkownik anonimowy
Co za bezguscia tym jeżdżą?! A cena... Nawet w UK nikt tego nie chce
31 mar 22:24 | ocena: 100%
Liczba głosów:5
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat

Mini Countryman Cooper S

Układ 4x4 wymaga 7900 zł dopłaty. Polega na elektrycznie sterowanym sprzęgle dołączającym napęd tylnej osi. Sterownik wykorzystuje dane z czujników systemu DSC (ESP).

Mini Countryman Cooper S - Urósł i na dodatek wydoroślał (slajd 1 z 18)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego