Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Nowy Ford Kuga: pierwsze jazdy w Polsce

30 mar 17 11:16

Wystarczy powiedzieć: chcę zatankować i na ekranie pojawi się adres najbliższej stacji benzynowej. Gdy powiemy: chcę jeść – wyświetlą się adresy najbliższych restauracji i barów. To nie jest opis auta przyszłości, taki samochód już jeździ po polskich drogach – nazywa się Ford Kuga. Właśnie odbyła się jego polska premiera.

Udostępnij
0
Skomentuj

Ford Kuga pod koniec 2016 r. przeszedł face lifting – zmiany nie są rewolucyjne. Teraz Kuga upodobnił się do innych modeli Forda – ma charakterystyczny trapezoidalny gril, zmieniono mu reflektory (teraz są adaptacyjne), inne są też tylne lampy. We wnętrzu pojawiły się nowe materiały, a na środkowej konsoli obok dźwigni zmiany biegów – przycisk elektrycznego hamulca postojowego.

W palecie silników pojawiła się nowa jednostka wysokoprężna – 1.5 TDCi o mocy 120 KM. Zwiększono także liczbę dostępnych linii modelowych. Obok wersji Trend, Edition, Titanium pojawiły się: ST Line (o sportowym charakterze) oraz Vignale (luksusowa).

Największe zmiany w nowej Kudze dotyczą elektronicznych układów i gadżetów, jakie pojawiły się w wyposażeniu tego modelu. Obok znanego już z poprzedniego modelu układu wspomagającego parkowanie równoległe pojawił się system parkowania prostopadłego. Nowy Ford Kuga ma też system Cross Traffic Alert – ostrzeganie o nadjeżdżających pojazdach przy wyjeżdżaniu tyłem. System wykorzystuje radar o zasięgu do 40 metrów. Dostępny jest też system Active City Stop zapobiegający kolizjom przy prędkościach do 50 km/h. Gdy czujniki umieszczone z przodu auta wykryją przeszkodę, a kierowca na nią nie zareaguje, uruchamiane jest awaryjne hamowanie.

Nowy Ford Kuga Nowy Ford Kuga Foto: Łukasz Nazdraczew, Ford / Auto Świat

Największą nowinką elektroniczną jest jednak nowy system multimedialny SYNC 3. Pozwala on kierowcy sterować systemem audio, nawigacją, klimatyzację oraz smartfonem za pomocą komend głosowych. Wystarczy wcisnąć przełącznik na kierownicy uaktywniający odbieranie komend głosowych i powiedzieć np. szukam parkingu, aby na 8-calowym ekranie monitora pojawiły się adresy najbliższych parkingów.

W podobny sposób można odszukać znajdujące się w pobliżu kawiarnie (polecenie: chcę kawę), lub stację benzynową (polecenie: muszę zatankować). Głosowo można sterować także smartfonem (pod warunkiem, że jest połączony z systemem w aucie).

Podczas pierwszych jazd Fordem Kugą w Polsce sprawdziliśmy, jak działa system SYNC 3. Zaletą jest to, że działa on intuicyjnie: aby z niego korzystać, nie trzeba wcześniej przeczytać kilkusetstronicowej instrukcji obsługi. Gdy użyjemy niewłaściwej komendy, system sam aktywuje pomoc, która podpowie, co należy zrobić lub pokaże listę dostępnych poleceń.

System multimedialny SYNC 3 znakomicie ułatwia obsługę wszelkich funkcji w aucie, poza tym zwiększa bezpieczeństwo jazdy, gdyż nie wymaga obsługi ręcznej.

Udogodnieniem jest też system bezdotykowego otwierania drzwi bagażnika (wystarczy ruch stopy pod zderzakiem). Pokrywę można również zamykać elektrycznie (opcja). Pierwsza funkcja jest przydatna szczególnie w takich sytuacjach, gdy kierowca ma zajęte ręce, np. zakupami lub musi włożyć do bagażnika wózek dziecięcy.

Kuga ma wiele systemów polepszających trakcję i zwiększających bezpieczeństwo. Kierowca większości z nich w normalnej codziennej jeździe nawet nie zauważy – uaktywniają się one w sytuacjach skrajnych. Np. system Curve Control zapobiega utracie przyczepności kół, kiedy wjedziemy w zakręt ze zbyt dużą prędkością. Podczas pokonywania zakrętów działa też system Torque Vectoring Control – koła wewnętrzne zostają lekko przyhamowane, co poprawia przyczepność i stabilność auta w zakręcie.

Nowy Ford Kuga Nowy Ford Kuga Foto: Łukasz Nazdraczew, Ford / Auto Świat

Kuga dostępna jest z napędem na przednie koła lub z system AWD (na 4 koła). Napęd AWD dostępny jest w najmocniejszych wersjach silnikowych. W trudniejszych warunkach, gdy dochodzi do uślizgu przednich kół, system elektroniczny rozdziela moment obrotowy na tylne koła, tak, aby każde zachowało optymalną przyczepność.

Trzeba w tym miejscu zrobić ważne zastrzeżenie – Ford Kuga nie jest autem terenowym, zdolnym do jazdy w ciężkich warunkach. To auto rekreacyjne, które pozwoli kierowcy zjechać z asfaltowej drogi na drogę szutrową lub piaszczystą, ale niewiele więcej. Auto nie nadaje się do pokonywania przeszkód wodnych głębszych niż ok. 20 cm, nie powinno wjeżdżać w głębokie błoto czy grząski grunt. Dobrze spisuje się natomiast na śliskiej nawierzchni, a zimą pozwoli pewniej pokonywać ośnieżone odcinki dróg.

Na drogach szutrowych Kuga zachowuje się dobrze, komfort jazdy jest wysoki, nierówności pomaga bezpiecznie pokonać system ułatwiania podjazdu na wzniesienia (zapobiega staczaniu się auta).

Jaki silnik wybrać z dostępnych w palecie Kugi? Do dyspozycji mamy trzy jednostki benzynowe: 1.5 EcoBoost/120 KM, 1.5 EcoBoost/150 KM oraz 1.5 EcoBoost/182 KM. Do tego również trzy diesle: 1.5 TDCi/120 KM, 2.0 TDCi/150 KM oraz 2.0 TDCi/180 KM.

Jeśli Kuga ma być wykorzystywana tylko w mieście, wystarczy silnik 120-konny (benzynowy lub diesel) i napęd tylko na przednie koła (FWD). Ceny za podstawową wersję Trend ze skrzynią ręczną 6-biegową zaczynają się od 99 050 zł (benzyna) lub 107 550 zł (diesel).

Najtańsza wersja z napędem na 4 koła (AWD) z silnikiem benzynowym 182 KM i skrzynią automatyczną kosztuje 122 050 zł. Zbliżoną cenę (121 300 zł) ma najtańsza wersja 4x4 z silnikiem Diesla i ręczną skrzynią biegów. Nowo wprowadzone wersje wyposażeniowe ST Line oraz Vignale są znacznie droższe – za ST Line trzeba zapłacić ok. 25 tys. więcej niż za Trend. Luksusowa odmiana Vignale jest droższa od podstawowej Trend o ok. 36 tys, zł.

Z punktu widzenia użyteczności i wyposażenia optymalna jest wersja Titanium z napędem na 4 koła. Ceny odmiany z silnikiem Diesla 150 KM lub benzynowym 182 KM są zbliżone – wynoszą ok. 133 tys. zł.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: porównaliśmy VW Amaroka i Nissana Navare NP300, testujemy używanego Land Rovera Discovery III oraz nową Kie Sportage. Wybraliśmy się też Jeepem Renegade na poszukiwanie tajnej broni, a w dziale sportowym Kuba Przygoński opowiada o debiucie w Rajdzie Dakar za kierownicą MINI.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej