Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Macan - Porsche pełną gębą

3 mar 14 14:05

Oto jeden z najbardziej oczekiwanych SUV-ów ostatnich lat. Bazuje technicznie na Audi Q5, ale ma niespotykane w tej klasie walory jezdne. Daliśmy się porwać 400-konnej wersji Turbo i jesteśmy już w pełni przekonani, że Macan to rasowe Porsche

Udostępnij
0
Skomentuj

Stacyjka jest po lewej, duży obrotomierz – pośrodku, a oznaczenie na tylnej klapie wypisane charakterystyczną czcionką. Nie ma żadnych wątpliwości, że ten samochód zaprojektowano w Stuttgarcie, mimo że pod blachą tkwi pół Audi Q5. Każde dziecko jednak wie, że z jednego zestawu klocków Lego można zbudować sportowy bolid albo koparkę.

Zobacz wszystko na temat

Porsche Macan Turbo | Test

Choć Porsche cieszy się w koncernie VW dużą swobodą, tym razem musiało się podporządkować woli ojca, który postawił sprawę jasno: nie będziemy robić podwójnych zakupów dla dwóch aut tej samej klasy. Koncernowi to pomogło, a Macanowi nie zaszkodziło.

50 proc. Audi w Porsche. I co z tego?

Jeżeli zabawimy się w detektywa i zaczniemy się doszukiwać logo Audi na częściach, to szybko je znajdziemy. Szkoda jednak tracić czasu na takie dochodzenia. Najlepiej od razu usiąść na fotelu kierowcy i dać wyraz swojemu egoizmowi. Choć Macan ma 5 miejsc i kufer, w którym bez trudu można zmieścić rodzinne bagaże, najlepiej się nim i tak jeździ samemu.

Pod prawą stopą czeka 400 KM i 550 Nm gotowych, by efektownie katapultować ważącego blisko 2 tony SUV-a w stronę horyzontu. Podwójnie doładowany, 3,6-litrowy silnik kręci się aż do 7 tys. obrotów i wydaje przy tym wspaniały dźwięk. W trybie sportowym redukcjom towarzyszą międzygazy, wywołujące w wydechu przyjemne „kotłowania” – brzmienie zupełnie nie z tej klasy aut.

Pozostałymi elementami napędu są 7-stopniowa, zautomatyzowana skrzynia dwusprzęgłowa PDK oraz błyskawicznie działający układ 4x4. W razie potrzeby potrafi on skierować dowolną ilość momentu na przednią lub tylną oś. W domyślnym układzie wybiera tylne koła z 295-milimetrowymi oponami. Na przedniej osi są „265-ki”, co ma szczególne znaczenie, gdy próbujemy się zmieścić w ciasnym zakręcie – dopóki nie jest ślisko, trzymają jak przyklejone. Tak w ogóle to pokonywanie zakrętów Macanem jest jeszcze bardziej emocjonujące od wciskania gazu do oporu na prostej.

Na zakrętach szalej z dobrym „dyfrem”

Na suchej nawierzchni Macana prowadzi się niezwykle pewnie. Testowy egzemplarz wyposażono w sportowy układ kierowniczy i aktywny dyferencjał. O ile ten pierwszy pozwala precyzyjnie wejść w zakręt, o tyle „dyfer” sprawi, że opuścimy go dokładnie po linii, jaką byśmy obrali najzwinniejszym autem sportowym.

Mechanizmem steruje układ zwany Porsche Torque Vectoring – w uproszczeniu spowalnia on wewnętrzne koło i przyspiesza zewnętrzne. Nie ma drugiego SUV-a, który by coś takiego potrafił. Z kolei, kiedy wyłączymy tryb Sport Plus, możemy się cieszyć pełnią komfortu pneumatycznego zawieszenia.

Sportowe dodatki w Macanie - prawie takie same jak w 911

400-konny Macan Turbo przyspiesza w 4,8 s od 0 do 100 km/h. Konkurencja go i tak nie dogoni, a mimo to lista opcji pozwala jeszcze bardziej fabrycznie podrasować auto. Pakiet Sport Chrono zawiera funkcję szybkiego startu, dzięki której Macan „urywa” w sprincie do „setki” 0,2 s. Seryjne w Turbo pneumatyczne zawieszenie ma dwa tryby sportowe. Warto zainwestować w aktywny tylny dyferencjał z układem PTV, który znacznie poprawia prowadzenie na zakrętach. Sportowy układ kierowniczy Plus to także konieczność.

Macan - Porsche pełną gębą Macan - Porsche pełną gębą Foto: Auto Świat

Aktywne pneumatyczne zawieszenie występuje w Macanie Turbo w standardzie

Macan - Porsche pełną gębą Macan - Porsche pełną gębą Foto: Auto Świat

Pakiet tuningowy Sport Chrono wymaga dopłaty 5500 zł

Macan - Porsche pełną gębą Macan - Porsche pełną gębą Foto: Auto Świat

Aktywny dyferencjał pozwala szybciej i pewniej pokonywać zakręty. Kosztuje 7600 zł

Macan - Porsche pełną gębą Macan - Porsche pełną gębą Foto: Auto Świat

Sportowy układ kierowniczy „Plus” to wydatek 1400 zł - warto.

To nam się podoba: Nadpobudliwy charakter. Silnik, układ kierowniczy oraz dynamika jazdy – Macan ma rasowego sportowego ducha i czuć to w każdym calu.

Tego nam brakuje: Manualnej skrzyni. PDK jest znakomite, ale Porsche robi też świetne przekładnie ręczne.

To nas zaskoczyło: Dźwięk silnika. Tak głębokiego i basowego brzmienia nie miał jeszcze żaden seryjny wydech w SUV-ie.

Podsumowanie

To jest SUV, o którym miłośnikom Porsche nawet się nie śniło. Fenomenalne połączenie wygodnego auta rodzinnego z turbocharakterem: tylkoPorsche potrafi to zrobić bez zarzutu. Cena jest bardzo wysoka, ale samochód właściwie nie ma sobie równych.

Silnik benz. V6, biturbo
Poj. skokowa 3604 cm3
Moc maks. 400 KM
Maks. moment obr. 550 Nm przy 1350 obr./min
Napęd 4x4
Skrzynia biegów 7b. dwusprzęgłowa, PDK
Wymiary (dł./szer./wys.) 4699/1923/1624 mm
Poj. bagażnika 500-1500 l
Masa wł. 1925 kg
Przyspieszenie 0-100 km/h 4,8 s
Prędkość maks. 266 km/h
Średnie spalanie 8,9 l/100 km
Cena ok. 380 000 zł

Czytaj więcej o Porsche:

Poleć
Udostępnij
0

Przeczytaj również:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: porównaliśmy VW Amaroka i Nissana Navare NP300, testujemy używanego Land Rovera Discovery III oraz nową Kie Sportage. Wybraliśmy się też Jeepem Renegade na poszukiwanie tajnej broni, a w dziale sportowym Kuba Przygoński opowiada o debiucie w Rajdzie Dakar za kierownicą MINI.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Świat

Porsche Macan Turbo

Kokpit zupełnie nie wygląda tak, jakby pochodził z SUV-a. Ma za to wszystkie charakterystyczne dla Porsche elementy i znakomicie nadaje się do sportowej jazdy

Foto: Auto Świat

Foto: Auto Świat

Foto: Auto Świat

Foto: Auto Świat

Macan - Porsche pełną gębą (slajd 1 z 5)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego