Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Range Rover Sport SVR - dwuipółtonowa katapulta

23 lip, 14:02

SVR jest jak chłopiec z bogatej rodziny – gdy znika z oczu rodziców, zmienia swoje zachowanie o 180 stopni. Znaleźliśmy jednak sposób na poskromienie go! W teście: szybki i rasowo brzmiący 575-konny SUV z Wielkiej Brytanii

Udostępnij
0
Skomentuj
  • Potężne pięciolitrowe V8 z kompresorem generuje 575 KM i 700 Nm
  • Rasowy dźwięk jest jak narkotyk, kierowca mimowolnie szuka kawałka prostej, żeby mocno wcisnąć gaz
  • Napis SVR sugeruje wykorzystywanie auta wyłącznie na torze, to pamiętajmy, że mamy do czynienia z dzielnym w terenie Land Roverem

Od 2020 roku wszystkie samochody Land Rovera będą dostępne z napędem elektrycznym lub hybrydowym – ta informacja wcale nie jest newsem, a w rzeczywistości dotyczy nie tylko aut brytyjskiej marki. Skazani więc jesteśmy na ekologię, a to oznacza, że silniki V8 o dużej pojemności już niedługo będą wyjątkiem. Dlatego cieszymy się podwójnie, gdy mamy okazję testować samochody z potężnymi motorami V8, takie właśnie, jak flagowy model Range Rovera – Sport SVR o mocy 575 KM!

Nie jest to rynkowa nowość, ale odświeżony pod koniec ubiegłego roku model, który trafił do polskich salonów w I kwartale bieżącego roku. Przy okazji face liftingu paletę silników modelu Sport uzupełniono o odmianę hybrydową (2.0/404 KM), ale nas bardziej ucieszyło to, że 5-litrowe V8 z kompresorem stało się jeszcze mocniejsze. Przybyło mu 25 KM mocy i 20 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Mimo wagi przekraczającej 2,5 tony ten brytyjski SUV to prawdziwa katapulta. Każde mocniejsze wciśnięcie pedału gazu sprawia, że auto wystrzeliwuje do przodu jak z procy, a gwałtownemu przyspieszeniu towarzyszy dźwięk, który nie tylko przyprawia kierowcę o gęsią skórkę, ale jest w stanie wystraszyć przechodniów.

Range Rover Sport SVR - pokochasz go za dźwięk

Wrażenia akustyczne przypominają grzmoty podczas burzy lub – jak kto woli – serię wybuchów w kamieniołomie. Rasowy dźwięk jest jak narkotyk, sprawia, że kierowca SVR mimowolnie szuka kawałka wolnej prostej, żeby wcisnąć gaz do końca.

Ale ten SUV pokazuje swoje mocne strony także na zakrętach. Dzięki pneumatycznemu zawieszeniu z amortyzatorami o regulowanej twardości oraz systemowi Torque Vectoring szybkie łuki pokonuje niewzruszony. Dużej masy nie odczuwa się też podczas hamowania, gdyż ze 100 km/h do zera potrafi zatrzymać się po 36,5 m.

Range Rover Sport SVR - mocny także w terenie

Choć moc 575 KM sugeruje wykorzystywanie auta wyłącznie na torze, pamiętajmy, że mamy do czynienia z Land Roverem. A to oznacza wysoką dzielność terenową, w czym pomagają: duży prześwit, system Terrain Response 2 oraz dwie blokady napędu.

Range Rover Sport SVR - to nam się podoba

Znakomite osiągi, rasowe brzmienie, wysoka jakość wykończenia, świetne prowadzenie, duża dzielność w terenie.

Range Rover Sport SVR - to nam się nie podoba

Włączenie trybu „D” w skrzyni wymagało kilku prób, łatwo brudzący się ekran dotykowy, brak Auto Hold i Launch Control.

Range Rover Sport SVR - naszym zdaniem

Owszem, są na rynku inne ponad 500-konne SUV-y, które mają nieco lepsze osiągi, są bardziej precyzyjne w kierowaniu czy mają wreszcie funkcjonalniejsze wnętrza, ale żaden z nich nie brzmi tak rasowo i nie ma takich zdolności terenowych, jak SVR.

Range Rover Sport SVR - dane techniczne

Silnik: typ/cylindry/zawory benzynowy z kompresorem/V8/32
Pojemność skokowa 4999 cm3
Moc maksymalna 575 KM/6000-6500 obr./min
Maks. moment obrotowy 700 Nm/3500-5000 obr./min
Przyspieszenie 0-100 km/h 4,5 s (test: 5,3 s)
Prędkość maksymalna 280 km/h
Czas rozpędzania 60-100/80-120 km/h 2,5 s/3,0 s (aut.)
Hałas w kabinie przy 50/100/130 km/h 58 dB/62 dB/66 dB
Hamowanie ze 100 km/h (zimne/gorące) 36,5 m/36,7 m
Średnie spalanie 12,8 l/100 km (testowe: 13,4)
Skrzynia biegów/napęd aut. 8-biegowa/4x4
Długość/szerokość/wysokość 4879/2073/1803 mm
Rozstaw osi 2923 mm
Pojemność bagażnika 780 l
Prześwit 278 mm
Masa rzeczywista/ładowność 2505 kg/495 kg
Gwarancja mechaniczna/perforacyjna 5 lat/6 lat
Przeglądy co 26 tys. km lub rok
Cena podstawowa testowanej wersji 702 300 zł
Cena testowanego auta 785 580 zł
Poleć
Udostępnij
0

Zobacz również:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: porównaliśmy VW Amaroka i Nissana Navare NP300, testujemy używanego Land Rovera Discovery III oraz nową Kie Sportage. Wybraliśmy się też Jeepem Renegade na poszukiwanie tajnej broni, a w dziale sportowym Kuba Przygoński opowiada o debiucie w Rajdzie Dakar za kierownicą MINI.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej