Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Używane Suzuki Grand Vitara II – mocarz wśród SUV-ów

30 paź 14 23:28

Crossovery i lekkie SUV-y zazwyczaj nie najlepiej sprawdzają się podczas jazdy w terenie. Suzuki udało się połączyć wygodę z wymaganiami off-roaderów. Poznajcie wszystkie wady i zalety używanego Suzuki Grand Vitara

Udostępnij
0
Skomentuj

Czy można pogodzić komfort jazdy i dobre zdolności terenowe z atrakcyjną ceną zakupu i ekonomicznym spalaniem? Większość przykładów dowodzi, że nie. Zazwyczaj kto chce mieć w aucie wszystkie te cechy, musi sporo zapłacić, bo idealne połączenie wygody na asfalcie z dzielnością terenową znajdziemy np. w Toyocie Land Cruiser 150, Mitsubishi Pajero czy Land Roverze Discovery.

Tańsze auta – klasy Toyoty RAV4 – stawiają na walory szosowe i niższą cenę. Jest jednak auto, które przy zachowaniu rozsądnej ceny pozwala myśleć o bezstresowej eksploracji bezdroży. To produkowane od 2005 r. Suzuki Grand Vitara.

Na rynku wtórnym sytuacja jest nieco inna – w tej samej cenie można kupić zarówno rasowego off-roadera, luksusową limuzynę terenową, jak i lekkiego SUV-a. Jednak nie ma się co oszukiwać – ani kupiony za 30 tys. zł Defender, ani Volvo XC90 nie będą młode, a potencjalne wydatki eksploatacyjne nakazują zachować ostrożność. Jak wygląda na ich tle Suzuki Grand Vitara?

Suzuki Grand Vitara - Off-road i komfort w rozsądnej cenie!

Zanim przeanalizujemy trwałość podzespołów, przyjrzyjmy się jednak nadwoziu. Suzuki oferowało dwa warianty – 3- lub 5-drzwiowy, jednak różnice między nimi są znacznie większe niż tylko liczba drzwi. Ten pierwszy jest typowym autem miejskim lub rekreacyjnym.

Na tylnej kanapie mogą usiąść tylko dwie osoby, które i tak nie będą miały zbyt wygodnie, chociażby z tego powodu, że widok przysłania im szeroki słupek. Również bagażnik trudno nazwać inaczej niż mikroskopijny – 184 l to mniej niż niektóre modele mają za… trzecim rzędem siedzeń.

Oczywiście trudno winić za to Suzuki – w aucie o długości 4 m więcej miejsca nie sposób wygospodarować. Inaczej prezentuje się wersja 5d. Choć też nie jest przesadnie wielka (długość 4,5 m mierzona razem z kołem zapasowym na tylnej klapie), to jednak gwarantuje odpowiednią ilość miejsca dla rodziny.

Z tyłu jest zaskakująco dużo przestrzeni na nogi, akceptowalnie na szerokość (ukształtowanie kanapy i tak nie pozwala na dłuższą jazdę w trzy osoby) i trochę mniej nad głowami jadących.

Wymiary Suzuki Grand Vitara Wymiary Suzuki Grand Vitara Foto: Auto Świat

Drobne uwagi możemy zgłosić do nie najlepszego podparcia ud z tyłu czy przesunięcia kanapy do przodu – pomimo szeroko otwieranych drzwi zajmowanie miejsc nie należy do czynności wygodnych. Kanapa ma jednak regulację pochylenia oparć.

Wariant 5-drzwiowy Suzuki Grand Vitara oferuje więcej miejsca.

Przyzwoita ilość miejsca pozostała też na bagaże, warto jednak pamiętać, że kufer jest krótki, lecz wysoki. Również mało wyrafinowane składanie kanapy niezbyt poprawia sytuację – zajmuje ona dużo miejsca i część bagażowa ma długość zaledwie 1,5 m, czyli za mało, żeby np. się przespać.

Realna ładowność to kolejny problem – w zważonym przez nas podczas testu aucie było to 350 kg: na kierowcę, pasażerów i ładunek. Na pocieszenie pozostają równa podłoga i zaczepy do mocowania ładunków.

Auto występowało w kilku pakietach, bez trudu trafiają się dobrze wykończone De Lux: ze skórzaną tapicerką, elektronicznym kluczykiem, szyberdachem.

Nabywcy nie mieli zbyt dużych możliwości konfigurowania wyposażenia, dlatego nie ma co liczyć na ekstrasy. Na plus zapisujemy przyzwoitą jakość montażu i materiałów.

Największą – według nas – wadą modelu jest gama dostępnych silników. Podstawowy motor benzynowy 1.6 ma co prawda system zmiennych faz rozrządu, ale nawet w mniejszym SX4 nie powala dynamiką. Choć był łączony tylko z nadwoziem 3d, to jednak powinien być traktowany tylko jako miejski środek transportu.

Spalanie w takich warunkach trudno utrzymać na poziomie mniejszym niż 10 l/100 km. Mało imponująco wyglądają też pozostałe silniki – dwulitrowy w naszym teście przyspieszał do 100 km/h w około 12 s, potrzebując średnio 9,5 l/100 km.

Wersja 2.4 (ciekawostka: silnik montowany w 3d ma 166 KM, zaś w 5d – 169 KM) urywa z czasu przyspieszania około 2 s, ale dokłada mniej więcej litr spalania. Jednostki nie grzeszą też elastycznością. Pozostają jeszcze wersje V6 – 2.7 (z USA) oraz 3.2. Ta ostatnia występowała nawet na rynku polskim.

Ma właściwie jedną wadę – spalanie. Na szczęście otrzymała 5-biegową przekładnię automatyczną, wersje 2.0 i 2.4 korzystają z 4-biegowej. W gamie silnikowej jest też diesel, ale Suzuki postawiło na niezbyt dobry typ – francuski diesel 1.9 ośmieszył się już m.in. w Lagunie i Scenicu, nie inaczej sprawa ma się w Grand Vitarze.

Silnik Diesla ma małą moc 129 KM i wydawałoby się akceptowalne 300 Nm momentu, jednak przyspieszenie trwa ponad 13 s (test pokrywa się z obietnicami producenta), ale jednostka jest zwyczajnie ospała. Średnie spalanie na poziomie 8 l/100 km również nie zachwyca, w mieście podczas testu auto potrzebowało ponad 10 l!

Zawieszenie Suzuki to w pełni niezależna konstrukcja. Konkurencja jest może nieco bardziej wyrafinowana pod względem komfortu i precyzji prowadzenia, ale nie na tyle, byśmy uznali podwozie za wadę modelu. Mogą być nią natomiast hamulce – początkowo z tyłu stosowano bębny, a droga hamowania przekraczała nawet 42 m (pomiary). Później większość wersji otrzymała cztery tarcze, co nieco poprawiło skuteczność.

Grand Vitara to dobra propozycja dla miłośników off-roadu, co warto podkreślić. Decydują o tym przede wszystkim budowa nadwozia i układ napędowy. Na podstawie podwozia można stwierdzić, że konstruktorzy znali potrzeby terenowców.

Przeróbki terenowe w Suzuki Grand Vitara mają sens!

Oczywiście można wszystko zniszczyć, ale tu możemy być bardziej spokojni niż np. w Hondzie CR-V. Najważniejsze podzespoły ukryto między podłużnicami, jest też kilka osłon. Układ napędowy korzysta z centralnego dyferencjału (odradzamy wersję 1.6 niemającą blokady dyfra i reduktora), któremu nie grozi przegrzanie tak jak sprzęgłom międzyosiowym. Napęd jest stale przenoszony na przód i tył.

To elementy nie do przecenienia, w rezerwie jest jeszcze jeden atut – spory rynek akcesoriów. Jeśli chcemy podnieść zawieszenie, czeka gotowy zestaw Trail Mastera windujący auto o 5 cm (3500 zł). Równie łatwo można kupić np. osłony podwozia.

Ostatnia sprawa to awaryjność. Najsłabszym ogniwem z pewnością będzie diesel 1.9. Awarie turbosprężarek czy nawet panewek oznaczają spore koszty.

Ceny części do Suzuki Grand Vitara w zł

Oryginalne części do tanich nie należą (można uzyskać rabat około 10 proc. – ceny po zniżce), lecz spory jest wybór zamienników w różnych cenach. Wiele elementów można kupić od razu, bez kłopotu znajdą się też części używane.

ASO Zamiennik
Filtr oleju/powietrza 42/99 16/33
Klocki/tarcze ham. (przednie, kpl.) 415/965 150/320
Sprzęgło kpl. (z łożyskiem oporowym) 1935 1080
Amortyzatory przednie/tylne (kpl.) 1690/935 640/380
Łożysko koła (z piastą) 1160 630
Reflektor/błotnik przedni 957/1300 640/230
Dane dla Grand Vitary 2.0 z 2007 r.

Suzuki Grand Vitara - Akcje naprawcze

Diesel 1.9 z 2006 r., w Polsce 254 auta: nieprawidłowa konstrukcja rury chłodnicy powietrza; ryzyko zaburzenia składu mieszanki, nagły spadek mocy. Diesel 1.9 z lat 2005-07 (362 auta): rozłączenie się przewodu dolotowego chłodnicy powietrza; ryzyko spadku mocy i zapchania filtra DPF. wersja 3d z lat 2006-07 (751 aut): wibracje silnika; ryzyko pęknięcia przewodu paliwowego i wycieku.

Diesel 1.9 z lat 2005-08 (1407 aut): nieprawidłowy materiał pierścienia uszczelniającego rurę chłodnicy powietrza; ryzyko zatkania się i zapalenia filtra DPF.

Diesel 1.9 (267 aut): nieprawidłowa wiązka silnika; ryzyko kontaktu z obudową osłony rozrządu, zwarcia w instalacji i zapalenia się pojazdu. 1.6 (453 auta): nieprawidłowy materiał rolki napinacza paska wspomagania układu kierowniczego; ryzyko pęknięcia bieżni napinacza (głośna praca, brak wspomagania). 2.4 (840 aut): sprężyna napinacza paska alternatora może pęknąć; ryzyko zsunięcia paska i brak napędu pompy wodnej, alternatora i wspomagania.

Ceny aut używanych (wg Eurotaksu, w zł)
Rocznik 2013 2012 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005
1.6 3d (od 2008 – Comfort) 64 700 60 100 53 800 47 800 40 700 35 400 28 100 26 000 24 500
2.0 5d (od 2008 – Comfort) 54 000 46 300 40 200 31 900 29 500 27 800
2.0 5d De Luxe aut. 64 300 55 100 47 300 38 000 35 100
2.4 5d De Luxe (od 2008 – Eleg.) 84 000 74 900 67 900 57 200 50 400 45 400
3.2 5d Elegance aut. 64 300 56 600 51 000
1.9 DDiS 3d (od 2008 – Comf.) 48 400 42 800 40 000 31 500
1.9 DDiS 5d (od 2008 – Comf.) 81 700 72 400 64 200 56 000 49 300 46 200

Suzuki Grand Viatara - Zdaniem profesjonalisty

Krzysztof Szymański, ASO Suzuki PGD: W porównaniu z konkurentami Grand Vitarę charakteryzują bardzo dobre właściwości terenowe. Oczywiście nie należy przesadzać z szarżowaniem poza asfaltem, bo wtedy szybciej zużywają się elementy podwozia. Za to turystyczna jazda, szczególnie z założonymi oponami typu AT, daje prawdziwą przyjemność. Z silników znacznie pewniejszym wyborem są jednostki benzynowe, którym praktycznie nic nie dolega. Polecam przyjemne w eksploatacji benzynowe wersje 2.4 lub 3.2.

Dane techniczne i eksploatacyjne Dane techniczne i eksploatacyjne Foto: Auto Świat

Suzuki Grand Viatara - Podsumowanie

Są auta lepsze w terenie, bez wątpienia znajdziemy konkurentów o bardziej pojemnym wnętrzu czy oferujących wyższy komfort. Ale Grand Vitara jest naprawdę udanym kompromisem – trudno nawet wskazać rzeczywistego konkurenta.

Żaden pojazd z kategorii „lekkich SUV-ów” nie może się z nią równać poza asfaltem. To dobry wybór dla osób rzeczywiście opuszczających czasem nawierzchnie asfaltowe.

Największy kłopot to gama wersji silnikowych – diesel jest mało ciekawy z eksploatacyjnego punktu widzenia i ryzykowny z powodu awarii. Motory benzynowe, niestety, również nie będą tanie w eksploatacji. Najlepiej gdy możemy przełknąć zwiększone wydatki na paliwo i wybierzemy odmianę 2.4 lub V6.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: porównaliśmy VW Amaroka i Nissana Navare NP300, testujemy używanego Land Rovera Discovery III oraz nową Kie Sportage. Wybraliśmy się też Jeepem Renegade na poszukiwanie tajnej broni, a w dziale sportowym Kuba Przygoński opowiada o debiucie w Rajdzie Dakar za kierownicą MINI.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej