CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.314.564.161.99
Średnio4.504.684.352.07
Najdrożej4.694.894.572.24

Volkswagen Touareg 3.0 TDI - Pogromca błota i śniegu

14 mar 15 19:46
Udostępnij
0
Skomentuj

Volkswagen Touareg nie jest prawdziwą terenówką, ale pokonywanie różnego rodzaju śliskich nawierzchni to dla tego auta łatwizna. Poza tym Touareg może być świetną propozycją dla rodzin aktywnie spędzających wolny czas

Są drogie, z racji rozmiarów manewrowanie nimi w mieście nie jest proste, a do tego mimo napędu na wszystkie koła nie są prawdziwymi terenówkami i na wymagających bezdrożach sobie nie radzą. Czy to oznacza, że duże SUV-y, takie jak Volkswagen Touareg z 262-konnym silnikiem Diesla pod maską, nie mają sensu?

Rzeczywiście, Volkswagen Touareg nie jest pełnoprawną terenówką, ale przecież kierowcy, którzy się na niego decydują, wcale nie potrzebują olbrzymiej dzielności terenowej, ponieważ po prostu nie mają w planach wypraw w plener. Najważniejsze, że samochodem można podróżować w komfortowych warunkach, bo wnętrze jest przestronne, a fotele – bardzo wygodne.

Nie bez znaczenia jest również wysoka pozycja za kierownicą, gdyż ułatwia obserwację sytuacji z każdej strony samochodu, a poza tym zwiększa poczucie bezpieczeństwa u prowadzącego. Jednocześnie okazuje się, że utrudnione manewrowanie to nie do końca prawda.

Owszem, średnica zawracania wynosząca około 11,5 m jest duża, ale z drugiej strony dobra widoczność, w połączeniu z kamerami o zasięgu 360 stopni (dopłata: 4880 zł) oraz czujnikami parkowania, sprawia, że wjechanie w lukę parkingową wcale nie będzie przesadnie trudnym zadaniem.

Podczas testu przekonaliśmy się również, że napęd na wszystkie koła oraz możliwość regulowania prześwitu nie są do końca na wyrost. Część jazd przeprowadziliśmy na zabłoconych (czytaj: śliskich) drogach oraz w górach – na zaśnieżonych podjazdach i w kopnym śniegu.

Volkswagen Touareg ani razu nas nie zawiódł. Samochody z przednim napędem musiały nabierać rozpędu przed pokonaniem wzniesienia, a ich koła często bezradnie buksowały, gdy tymczasem nasz bohater pewnie pokonywał także i strome podjazdy. Nawet jeżeli czasami trzeba było zatrzymać się w połowie zbocza, samochód bez trudu ruszał i jechał dalej.

Przejazd przez śnieżne zaspy? To również nie stanowiło problemu. Wystarczyło pokrętłem na tunelu między przednimi fotelami zwiększyć prześwit auta i Touareg ratował nas także w takich sytuacjach. Pneumatyczne zawieszenie nie jest pomocne wyłącznie w czasie podróżowania w trudnych warunkach.

Dzięki niemu, w zależności od upodobań, można wybrać jeden z trzech trybów pracy amortyzatorów: normalny, sportowy lub komfortowy. W pierwszym z nich samochód zachowuje się wystarczająco stabilnie na zakrętach, a jednocześnie w zadowalającym stopniu pokonuje nierówności. Tryb komfortowy to propozycja dla kierowców wyjątkowo wyczulonych na wszelkie niedoskonałości jezdni.

Trzeba jednak pamiętać, że w trakcie pokonywania poprzecznych garbów Volkswagen Touareg buja się w większym stopniu niż wtedy, gdy jedzie się z włączonym trybem Normal. Z kolei kierowcy, którzy lubią bardziej wykorzystywać możliwości mocnego silnika, powinni zdecydować się na tryb sportowy. Wówczas układ jezdny wyraźnie się usztywnia i samochód sprytniej zachowuje się na krętych odcinkach dróg.

Nie można jednak zapominać, że mamy przecież do czynienia z dużym SUV-em i pomimo twardszych nastawów wysokie nadwozie wykazuje tendencję do mocnych przechyłów. Trzeba przyznać, że w przypadku testowanego samochodu zapędy dynamicznie usposobionych kierowców mogą być łatwo odwzajemnione.

Pomimo dużej masy pojazdu 262 konie mechaniczne sprawnie rozpędzają auto w całym zakresie prędkości obrotowych i „setkę” uzyskuje się już po 7,6 s. Dynamicznym sprintom sprzyja również dwusprzęgłowa skrzynia, która szybko zmienia przełożenia.

Pracy przekładni nie oceniliśmy jednak w stu procentach pozytywnie. W trakcie spokojnej jazdy zdarzają się sytuacje, gdy się gubi – zupełnie jakby mechanizm zastanawiał się: zdecydować się na wyższy bieg czy jeszcze nie, a może wręcz zredukować przełożenie?

Volkswagen Touareg - nasza opinia

Ponieważ w przypadku SUV-ów bardziej niż osiągi liczy się przestronne wnętrze, dobre możliwości transportowe i napęd 4x4, to wystarczyłaby tańsza o 10 000 zł 204-konna wersja. Tyle tylko, że Touareg wciąż pozostaje poza możliwościami finansowymi większości kierowców.

Volkswagen Touareg - dane techniczne

Silnik: typ/cylindry/zawory t.diesel/V6/24
Ustawienie silnika wzdłużnie z przodu
Zasilanie common rail
Pojemność skokowa (cm3) 2967
Moc maksymalna (KM/obr./min) 262/3800
Maks. mom. obr. (Nm/obr./min) 580/1750
Prędkość maksymalna (km/h) 225
Skrzynia biegów/napęd aut. 8/4x4
Hamulce (przód/tył) tw/tw
Pojemność bagażnika (l) 580-1642
Opony testowanego auta 265/50 R 19
Poj. zbiornika paliwa (l) 85
Emisja CO2 (g/km) 174
Kąty: natarcia/rampowy 30/27 stopni
Prześwit maksymalny (mm) 300

Volkswagen Touareg - wyniki testu (nasze pomiary)

Przyspieszenie 0-50 km/h 2,4 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 7,6 s
Przyspieszenie 0-130 km/h 12,4 s
Elastyczność 60-100 km/h 4,4 s
Elastyczność 80-120 km/h 5,5 s
Masa rzeczywista/ładowność 2251/629 kg
Rozdział masy (przód/tył) 54/46 proc.
Śr. zawracania (w lewo/w prawo) 11,5/11,6 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne) 36,3 m
Hamowanie ze 100 km/h (gorące) 35,9 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 56 dB (A)
Hałas w kabinie przy 100 km/h 63 dB (A)
Hałas w kabinie przy 130 km/h 67 dB (A)
Spalanie testowe 8,5 l/100 km
Zasięg 1000 km
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: porównaliśmy VW Amaroka i Nissana Navare NP300, testujemy używanego Land Rovera Discovery III oraz nową Kie Sportage. Wybraliśmy się też Jeepem Renegade na poszukiwanie tajnej broni, a w dziale sportowym Kuba Przygoński opowiada o debiucie w Rajdzie Dakar za kierownicą MINI.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~Wojtas Użytkownik anonimowy
~Wojtas :
No photo ~Wojtas Użytkownik anonimowy
Moja Lada Niva ma do setki jakies 40 sekund , ale w terenie to ten smiesznie drogi Touareg nie ma zadnych szans , chyba o to chodzi . No ale Touareg musi byc najlepszy i jeszcze z tym niskim zawieszeniem .Smiech
15 mar 15 07:14 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
0%
100%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~adam Użytkownik anonimowy
~adam
No photo ~adam Użytkownik anonimowy
do ~slv:
No photo ~slv Użytkownik anonimowy
15 sie 16 10:19 użytkownik ~slv napisał
<frustracje wylane włącz>

p.s.
I każdego dnia tak dylasz przez błoto i góry do pracy czy gdziekolwiek ? W tą i z powrotem ? W tej swojej Ladzie, gdzie może nawet masz elektryczne szyby ?
Nie każdy potrzebuje każdego dnia tłuc się w terenaku o wątpliwym
Sądzę, że ta Łada jego to w terenie nie ma żadnych szans z Touaregiem, już chociażby z faktu samej mocy, która jest potrzebna w terenie, po to robią reduktory w autach terenowych aby zwiększyć moc na kołach. Ten VW ma jednak tej mocy i bez reduktora. Prześwit to druga sprawa, systemy wspomagające to następna. Widziałem filmy na YT jak Rosjanie katują w terenie Touaregi i typowo terenowe bryki. Efekt ten sam. Oczywiście mówię o fabrycznych autach bez przeróbek.

Problem z terenówkami jest taki, że ludzie żyją dawnymi latami. Ot np reduktor. Był potrzebny bo silniki były słabe, jak masz potężną moc, to po co ci reduktor do zwiększania jej. Już ją masz. To samo tyczy się innych elementów uważanych za niezbędnik terenowy.
7 wrz 11:29
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~slv Użytkownik anonimowy
~slv
No photo ~slv Użytkownik anonimowy
do ~Wojtas:
No photo ~Wojtas Użytkownik anonimowy
15 mar 15 07:14 użytkownik ~Wojtas napisał
Moja Lada Niva ma do setki jakies 40 sekund , ale w terenie to ten smiesznie drogi Touareg nie ma zadnych szans , chyba o to chodzi . No ale Touareg musi byc najlepszy i jeszcze z tym niskim zawieszeniem .Smiech
<frustracje wylane włącz>

p.s.
I każdego dnia tak dylasz przez błoto i góry do pracy czy gdziekolwiek ? W tą i z powrotem ? W tej swojej Ladzie, gdzie może nawet masz elektryczne szyby ?
Nie każdy potrzebuje każdego dnia tłuc się w terenaku o wątpliwym komforcie jazdy
15 sie 16 10:19
Liczba głosów:0
0%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Zadnego niemca Użytkownik anonimowy
~Zadnego niemca :
No photo ~Zadnego niemca Użytkownik anonimowy
Niedawno musiałem omijac takich co uwierzyli w takie brenie i myśleli, ze to coś nadaje się na off road.
14 mar 15 22:35 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej

Volkswagen Touareg 3.0 TDI - Pogromca błota i śniegu

Są drogie, z racji rozmiarów manewrowanie nimi w mieście nie jest proste, a do tego mimo napędu na wszystkie koła nie są prawdziwymi terenówkami i na wymagających bezdrożach sobie nie radzą. Czy to oznacza, że duże SUV-y, takie jak VW Touareg z 262-konnym silnikiem Diesla pod maską, nie mają sensu?

Volkswagen Touareg 3.0 TDI - Pogromca błota i śniegu (slajd 1 z 21)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego