CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.254.424.051.89
Średnio4.584.694.322.10
Najdrożej4.794.954.592.34

Volvo V90 Cross Country T6 - kombi krajoznawcze

13 mar, 14:50
Udostępnij
0
Skomentuj

Volvo już od 20 lat pozwala stylowo się ubłocić, a teraz w ofercie ma aż 4 modele Cross Country. Najnowszy wariant Volvo V90 Cross Country to outdoorowy elegant, choć już nie tak pakowny, jak stare XC70. A jak jeździ? Oto test 320-konnej wersji T6

Mimo zmasowanego ataku SUV-ów uterenowione kombi wciąż mają zwolenników, a Volvo stało się ekspertem w tej dziedzinie. Zanim Audi miało Allroady, Volkswagen – Alltracki, Skoda – Scouty, a Mercedes – All Terraina, Szwedzi w wyrafinowany sposób łączyli nadwozie kombi z 4x4, outdoorowymi dodatkami i szczyptą luksusu. Zwłaszcza to ostatnie odróżniało modele Cross Country od skromniejszego Subaru Outbacka. W swoim najnowszym „krajoznawczym” kombi Volvo szczególnie uwydatniło tę cechę.

Volvo V90 Cross Country zastępuje XC70. Terenowe dodatki, jak plastikowe nakładki na błotnikach, progach czy zderzakach, są teraz dyskretniejsze niż w poprzedniku, krótszy jest też przedni zwis. Prześwit wynosi 21 cm, czyli o 6,5 cm więcej niż w V90. Mimo opcjonalnego pneumatycznego zawieszenia auta nie da się jeszcze bardziej podnieść, bowiem miechy powietrzne znajdują się tylko z tyłu – przednie kolumny pracują na adaptacyjnych amortyzatorach.

Zawieszenie działa jednak wybiórczo, czuć różnicę w charakterystyce amortyzowania nierówności. Progi spowalniające, pofalowania asfaltu, nawet łaty w nawierzchni są porządnie wygładzane. Za to na dziurach i zapadniętych studzienkach przednie koła przenoszą na nadwozie silne uderzenia. To psuje ogólnie wysoki komfort.

Volvo V90 Cross Country - co zaburza harmonię?

Szkoda, bo poza tym podróżowanie Volvo V90 CC to przyjemność. Wnętrze już chwaliliśmy przy okazji testów limuzyny i kombi, ale za każdym razem zachwyca nas miękka skóra, którą poza fotelami (z dużym zakresem regulacji i masażem) może być obita także deska rozdzielcza. Kabina ma spójny minimalistyczny styl, jednak każdy detal został dopieszczony. Sporo uwagi poświęcono też wyciszeniu szumów opływu powietrza (przy 130 km/h zmierzyliśmy 68 dB), a to daje dobre tło dla fenomenalnego nagłośnienia Bowers & Wilkins. Jego procesor dźwięku potrafi nawet z muzyki odtwarzanej ze smartfona przez Bluetooth zrobić duże doznanie akustyczne.

Tyle że znowu harmonia zostaje zaburzona: jedziemy sobie przyjemnie, pieścimy wszystkie zmysły i nagle musimy docisnąć gaz. Jest czym jechać, bo T6 to w końcu 320 KM i 400 Nm, jednak wyciśniętych przez kompresor i turbosprężarkę z 2-litrowego, 4-cylindrowego silnika. To oznacza mało luksusowy warkot, gdy zmuszamy silnik do wytężonej pracy.

Ośmiostopniowy „automat” Aisina dobrze reaguje na kick-down, choć po ponownym odjęciu gazu i krótkim przytrzymaniu obrotów potrafi „strzelić” z kolejnego biegu i szarpnąć całym autem tak mocno, że ma się wrażenie, jakby ktoś w nas wjechał. Układ napędowy blado wypadł także podczas pomiarów przyspieszenia: ani razu nie osiągnął „setki” w czasie krótszym niż 7,3 s, choć w katalogu Volvo podaje czas aż o sekundę krótszy.

Volvo V90 Cross Country T6 - kombi krajoznawcze Volvo V90 Cross Country T6 - kombi krajoznawcze Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Mimo suchej nawierzchni czuć też było drobne wibracje w układzie przeniesienia napędu na tylną oś. Uzyskane przez nas średnie spalanie testowe 10,7 l/100 km również podaje w wątpliwość zasadność downsizingowej konstrukcji (według Volvo 7,7 l). Dla porównania: zbliżony masą, ale wyższy Jaguar F-Pace z 340-konnym V6 zużył na tym samym odcinku średnio tylko o 0,5 l/100 km więcej. Rozsądniej będzie więc wybrać V90 CC z dieslem – w ofercie są 190-konne D4 i 235-konne D5. Dodatkową korzyścią będzie też większy zasięg na jednym tankowaniu, bo 560 km w aucie na dalekie wojaże to mało.

Modelu o lepszych osiągach Volvo nie oferuje, ale V90 CC nie zostało stworzone do szybkiej jazdy. Układ kierowniczy skalibrowano bowiem raczej z nastawieniem na odprężające poruszanie się i ma on umiarkowanie bezpośrednie przełożenie. Akceptujemy to, ale sztuczność oporu na skręcie już trudniej wybaczyć, tak samo jak wpływ napędu.

Podczas mocniejszego wyjścia z zakrętu przednie koła trochę szarpią – mimo układu 4x4 V90 CC to jednak genetycznie przednionapędowa konstrukcja. Po zmianie trybu z domyślnego Comfort na ostrzejszy Dynamic układ kierowniczy usztywnia się i czujemy się lepiej zespoleni z autem. Brakuje jednak opcji kombinacji różnych nastawów poszczególnych podzespołów, czyli tego, co w Mercedesie lub Audi jest w „Individual”.

Volvo V90 Cross Country - offroad tak, ale działkowy

Przy prędkościach spacerowych można korzystać także z trybu Off Road, który m.in. zmienia nastawy kontroli trakcji i dłużej trzyma niskie biegi. V90 CC nie ma grubych, terenowych osłon podwozia, ale podzespoły ułożono tak, żeby nie były narażone na łatwe uszkodzenia. Terenowe możliwości auta mają pozwolić na dotarcie do położonego głęboko w lesie drewnianego domku letniskowego, nawet zimą podczas śnieżycy.

Najtańsze Volvo V90 Cross Country D4 z manualną przekładnią można kupić za 230 100 zł. W standardzie otrzymacie niemal wszystko to, co wypada mieć w tym segmencie, wraz z bardzo obszernym pakietem asystentów jazdy, który obejmuje nawet system unikania kolizji z dużymi zwierzętami. To przydatne w aucie, które całym sobą zachęca do spontanicznej ucieczki z miasta.

Volvo V90 Cross Country - to nam się podoba

Jakość materiałów wykończeniowych w kabinie, przestronność w obu rzędach siedzeń, wyciszenie wnętrza, logiczny interfejs systemu multimedialnego i ekran o wysokiej jakości.

Volvo V90 Cross Country - to nam się nie podoba

Wysokie spalanie, rozczarowujące osiągi, przeciętne hamulce, niedopracowana skrzynia biegów, silnik hałaśliwy na wysokich obrotach, zawieszenie wybiórczo amortyzuje nierówności.

Volvo V90 Cross Country - nasza opinia

Mam słabość do designu Volvo i najnowsza „kolekcja outdoorowa” też się szwedzkiej marce udała. V90 CC to wszechstronne, ale drogie auto, dlatego piętnujemy niedociągnięcia układu napędowego i zawieszenia. Zamiast paliwożernego T6 lepiej wybrać oszczędniejszego i tańszego diesla, który lepiej też będzie pasował do ogólnie odprężającej charakterystyki tego modelu.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: porównaliśmy VW Amaroka i Nissana Navare NP300, testujemy używanego Land Rovera Discovery III oraz nową Kie Sportage. Wybraliśmy się też Jeepem Renegade na poszukiwanie tajnej broni, a w dziale sportowym Kuba Przygoński opowiada o debiucie w Rajdzie Dakar za kierownicą MINI.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (33)

No photo
No photo ~myslecinaczej Użytkownik anonimowy
~myslecinaczej :
No photo ~myslecinaczej Użytkownik anonimowy
dajcie spokój ludzie - to Auto Swiat...czyli kompletnie niewiarygodne zrodlo informacji o samochodoach.
Kiedy tylko w gre wchodzi samochod inny niż niemiecki, zaraz jest krytykowany i ponizany. Już sam tytulik jest tak brzmiący, żeby wyszlo jak najmarniej dla Volvo....
Sprzedajni redaktorzy, przekupiona gazeta.
Ten samochod zbiera pochwały za zawieszenie, za komfort i jednocześnie bezpieczne prowadzenie!
Dzisiaj wlasnie przegral z mercedesem E classe ...wg autoswiata oczywiście. Mercedes to dobry samochod...ale stronnniczosc "testu" powala. Nawet za bezpieczeństwo Volvo dostalo mniej punktów....
Szkoda tego czytac...no może żeby się posmiac .

14 mar 14:47 | ocena: 82%
Liczba głosów:22
82%
18%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Gerard Użytkownik anonimowy
~Gerard :
No photo ~Gerard Użytkownik anonimowy
"To mi sie nie podoba": pretensje co do zmniejszenia pojemnosci silnika to niech pan redaktor sle do komisarzy europejskich i ich durnych dyrektyw. Rozczarowujace osiagi? A pan redaktor zauwazyl, ze nie jest to auto sportowe, tylko duze kombi z duzym przeswitem?! To auto ma mnie zawiezc bezpiecznie z pkt. A do B w kazdych warunkach pogodowych ( chociaz ma tylko Haldexa). Panowie z Auto Bilda zawsze musza ponarzekac na niemiecka konkurencje, ha ??!!
13 mar 15:54 | ocena: 73%
Liczba głosów:11
73%
27%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Quattros Użytkownik anonimowy
~Quattros :
No photo ~Quattros Użytkownik anonimowy
Nowe silniki i ich dowsizing to tylko tak dobrze wyglądają na papierze, w realu prawda jest brutalna, nie prawdziwe normy spalin, nieosiągalne spalanie deklarowane przez producenta, przyspieszenia oraz elastyczność czasami jest duzo słabsza, więcej elementów do popsucia itp, itd. Nic nie zastąpi dużej pojemności, nic no może jeszcze większa pojemność.
13 mar 15:15 | ocena: 82%
Liczba głosów:11
82%
18%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Prawda TLC Użytkownik anonimowy
~Prawda TLC :
No photo ~Prawda TLC Użytkownik anonimowy
2 litry dla takiego gabarytu to kpina z klienta.
A gdzie hak i 2tonowa przyczepa kampingowa ?
Ja odpuściłem XC 90 bo to ta sama parodia silnikowa.
Samochody dla lalek barbi pod miejski market.
Zamiast pseudo samochodu kupiłem Toyotę Land Cruiser.
Kasa mniejsza , auto normalne i silnik w miarę ,chociaż tu też szału nie ma bo 2,8 to takie minimalne minimum.
Za to 450 niutków robi swoje i ciągnie do 3 ton (teoretycznie).
16 mar 13:38 | ocena: 67%
Liczba głosów:6
67%
33%
| odpowiedzi: 6
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Lux Użytkownik anonimowy
~Lux :
No photo ~Lux Użytkownik anonimowy
Niech żyje Ameryka. Tam mimo ostrzejszych norm spalin sprzedaje się samochody różne które maja czyste spaliny mimo czasami wręcz absurdalnie dużego silnika. Da się!? Da. Vivat USA.
14 mar 06:03 | ocena: 100%
Liczba głosów:7
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Kolo Użytkownik anonimowy
~Kolo :
No photo ~Kolo Użytkownik anonimowy
Nawiązując do tytułu - można się stylowo ubłocić, pod warunkiem że błotko zalega na asfalcie i mamy odpowiednią łopatkę do obrzucenia nim auta. Dla tego pojazdu, podobne jak dla "Q coś tam" czy "X coś tam" szczytem możliwości jest wilgotna trawa porastająca płytę stadionu.. Wszystkie te udziwnione pojazdy "uwielbiają" teren jak domowy kot kąpiele i nadają się do terenu jak naleśnik do dłubania w nosie. Te niskoprofilowe opony, plastikowe osłony mechanizmów, sterowana komputerem trakcja... już to widzę w terenie... Ale na szosie jeździ się nimi całkiem miło.
16 mar 14:54 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~wex Użytkownik anonimowy
~wex :
No photo ~wex Użytkownik anonimowy
Polak i tak wybierze Volkswagena z komisu,kogo stać na Volvo? Na pewno nie robotnika z prowincjonalnej wioski gdzie się w niedziele pije piwo na rynku.Za biedni jesteśmy(( https://ciekawostkixxx.blogspot.com ))
16 mar 12:41 | ocena: 67%
Liczba głosów:6
67%
33%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Kazik Użytkownik anonimowy
~Kazik :
No photo ~Kazik Użytkownik anonimowy
fajny, niestyety ta CENA...stać będzie na niego jedynie proboszcza i piSSowskiego złodzieja
16 mar 11:25 | ocena: 77%
Liczba głosów:13
77%
23%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Inz Użytkownik anonimowy
~Inz :
No photo ~Inz Użytkownik anonimowy
Czekam az w koncu zaczna produkowac oszczedne 3 cylindrowe jednostki 1,2 litra o mocy minimum 400km z odlaczanymi 2 cylindrami. Chcialbym aby bylo oszczednie i szybko. Dodatkowo aby troszke zeszli z ciezaru auta, moga byc blachy 0,1 mm, ktore sie wgniataja podczas jazdy w deszczu. Interesuje mnie moc na papierze i tak samo spalanie na poziomie 3,8 litra. Wtedy kupie.
16 mar 14:06 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~U99 Użytkownik anonimowy
~U99 :
No photo ~U99 Użytkownik anonimowy
Wysokie spalanie, rozczarowujące osiągi, silnik hałaśliwy na wysokich obrotach. Za to proponuję podziękować ekooszołomom i innym durnym zielonym. Downsizing się nie sprawdził i nie sprawdzi. Termodynamika jest jedną z dziedzin fizyki. A tej pan nie oszukasz i nie bądź Pan głąb.
16 mar 12:50 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Volvo V90 Cross Country T6 - kombi krajoznawcze

Volvo już od 20 lat pozwala stylowo się ubłocić, a teraz w ofercie ma aż 4 modele Cross Country. Najnowszy wariant V90 to outdoorowy elegant, choć już nie tak pakowny, jak stare XC70. A jak jeździ? Oto test 320-konnej wersji T6.

Volvo V90 Cross Country T6 - kombi krajoznawcze (slajd 1 z 18)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego